Byłeś dyrektorem instytucji kultury powołanym na czas nieokreślony? Organizator pozbawił Cię stanowiska informując, że Twoje powołanie “wygasło”? Niewykluczone, że zrobił to niezgodnie z prawem!

Na przełomie roku 2018/2019 grupa dyrektorów instytucji kultury została pozbawiona stanowisk z powodu rzekomego wygaśnięcia ich powołań. Stanowisk pozbawiani byli dyrektorzy powołani na czas nieokreślony przed 1 stycznia 2012 r., tj. jeszcze przed wejściem w życie nowelizacji wprowadzającej tzw. kontrakty, czyli powołania na czas określony.

Organizatorzy powoływali się przy tym na wyrok NSA, który zupełnie zmienił interpretację przepisów wprowadzających nowelizację, czyli Ustawy z dnia 31 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz niektórych innych ustaw. Opisałem ten problem szczegółowo w artykule pt. „Prawnicza bomba z opóźnionym zapłonem!” a do dyskusji na temat tego ustawowego „knota” udało mi się wciągnąć nawet byłego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego, za czasów którego dokonano owej nowelizacji.

Niektórzy spośród dyrektorów, pozbawionych w ten sposób stanowiska, skierowali swoje kroki do sądu. W konkretnej sprawie dotyczącej dyrektora Centrum Kultury i Sportu w jednej z gmin woj. małopolskiego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że podpisane przez burmistrza „stwierdzenia wygaśnięcia powołania” jest niezgodne z prawem. Orzeczenie (sygn. akt III SA/Kr 334/19) jest póki co nieprawomocne, ale rzuca nowe światło na sprawę dyrektorów powołanych na czas nieokreślony.

Sąd uznał, że pozbawiony stanowiska dyrektor poprzez dopuszczenie go do wykonywania obowiązków dyrektora Centrum Kultury i Sportu po dniu 1 stycznia 2012 r. powołany został przez organizatora w sposób dorozumiany na stanowisko dyrektora tej instytucji kultury na czas określony. To zaś oznacza, że do odwołania dyrektora należało zastosować przepisy art. 15 ust. 6 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, zgodnie z którym dyrektor instytucji kultury może zostać odwołany wyłącznie: na własną prośbę, z powodu choroby trwale uniemożliwiającej wykonywanie obowiązków, z powodu naruszenia przepisów prawa w związku z zajmowanym stanowiskiem, w przypadku odstąpienia od realizacji umowy dot. warunków organizacyjnych i finansowych działalności instytucji.

Jak przypomniał sąd, w uzasadnieniu aktu odwołującego dyrektora ze stanowiska muszą zostać szczegółowo wskazane zarzucane mu nieprawidłowości oraz winno zostać przekonująco umotywowane wypełnienie przez nie ustawowych przesłanek. Tymczasem w piśmie stwierdzającym wygaśnięcie powołania burmistrz ograniczył się jedynie do przytoczenia treści art. 8 ustawy nowelizującej i poinformowania dyrektora, że jego “stosunek pracy z powołania wygasł z dniem 1 stycznia 2019 r.”

–  Podkreślić wobec tego należy, że odwołanie nastąpiło bez żadnego uzasadnienia prawnego, jak i faktycznego – czytamy w uzasadnieniu orzeczenia. – Organ nie wskazał bowiem na istnienie jakiejkolwiek przesłanki dającej podstawę do odwołania skarżącego z funkcji dyrektora samorządowej instytucji kultury, co w sposób oczywisty narusza prawo. Już sama ta wada stanowi przesłankę do stwierdzenia nieważności przedmiotowego aktu – stwierdził WSA w Krakowie.

Sąd wytknął burmistrzowi również, że odwołanie dyrektora nie zostało poprzedzone zasięgnięciem opinii związków zawodowych działających w tej instytucji kultury oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych właściwych ze względu na rodzaj działalności prowadzonej przez instytucję, co również skutkuje jego nieważnością.

Orzeczenie WSA w Krakowie liczy 11 stron. Powyższy tekst stanowi omówienie jedynie najważniejszych ustaleń. Zainteresowanym polecam lekturę całego orzeczenia.

Komentarze