Pamiętacie jak dwa lata temu burmistrz Milanówka chciała zwolnić dyrektorkę centrum kultury za to, że ta zaszła w ciążę i urodziła dziecko? Znamy finał tej sprawy!

Przypomnijmy. W maju 2016 roku burmistrz Milanówka Wiesława Kwiatkowska postanowiła odwołać dyrektorkę Milanowskiego Centrum Kultury Anetę Majak, bo ta… zaszła w ciążę i urodziła dziecko.

„Odstąpiła od umowy”

Według burmistrz dyrektorka przebywając na zwolnieniu lekarskim a następnie urlopie macierzyńskim odstąpiła od realizacji umowy dotyczącej warunków organizacyjno-finansowych działalności Milanowskiego Centrum Kultury.

Sprawa wywołała duże kontrowersje. W obronę dyrektorki zaangażowało się Stowarzyszenie Dyrektorów Samorządowych Instytucji Kultury. Według przedstawicieli Stowarzyszenia odwołanie byłoby rażącym naruszeniem zarówno ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, jak i kodeksu pracy.

– Odwoływanie kogoś ze stanowiska z powodu ciąży i macierzyństwa jest skandaliczne. Gdy dopuszcza się tego np. prywatna firma wszyscy się oburzają. W tym przypadku mamy do czynienia funkcjonariuszem publicznym, który nawet się nie kryje motywów swojego działania. Uważam, że takie postawy należy piętnować – mówił wówczas Paweł Kamiński, prezes stowarzyszenia.

„Pozwolę jej udowodnić”

W reakcji na doniesienia medialne burmistrz Wiesława Kwiatkowska opublikowała stanowisko, w którym… podtrzymała zamiar odwołania dyrektorki.

– Obejmując stanowisko Dyrektora MCK Pani Aneta Majak zobowiązała się do realizacji nowej koncepcji funkcjonowania MCK. Pani Aneta Majak, wbrew umowie, nie realizuje tej koncepcji. Niezależnie od przyczyn takiego odstąpienia, stanowi to podstawę do odwołania ze stanowiska Dyrektora instytucji kultury – twierdziła Wiesława Kwiatkowska.

Burmistrz zmieniła zdanie dopiero pod presją ogólnopolskich mediów. Podczas jednego z posiedzeń Komisji Kultury Rady Miasta Milanówka oświadczyła, że nie odwoła dyrektorki MCK i „pozwoli jej udowodnić, że potrafi zarządzać instytucją kultury, a przede wszystkim ma dobry projekt na funkcjonowanie MCK”.

„Wykonuję pracę z pełnym zaangażowaniem”

Pod dwóch latach okazało się, że dyrektorka jednak udowodniła, że potrafi zarządzać MCK i ma pomysł na jego funkcjonowanie. W marcu tego roku burmistrz Wiesława Kwiatkowska postanowiła bowiem powołać Anetę Majak na stanowisko dyrektora na kolejne 5 lat bez ogłaszania konkursu.

Według Wiesławy Kwiatkowskiej dyrektorka wykonuje swoją pracę z pełnym zaangażowaniem i podejmuje trafne działania na rzecz sprawnego funkcjonowania oraz rozwoju instytucji. – Jako dyrektor organizuje znaczące dla wizerunku miasta przedsięwzięcia (…). Skutecznie buduje grupę odbiorców, włącza mieszkańców do działania i współpracuje z organizacjami pozarządowymi – twierdzi obecnie Wiesława Kwiatkowska. Jak zaznacza, atutem Anety Majak jest opieranie oferty instytucji na diagnozie potrzeb i oddolnych inicjatywach integrujących lokalną społeczność.

Sama Aneta Majak nie kryje radości z ponownego powołania. – Bardzo się cieszę, że będę mogła dalej razem z zespołem budować tak ważną w naszym mieście instytucję. Współpraca jest podstawą funkcjonowania domu kultury i nie wyobrażam sobie jej nie podejmować z ludźmi, dla których kultura jest równie ważna – mówi Aneta Majak.