Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego chcą upodmiotowić i zespoły ludowe. Projekt ustawy w tej sprawie wpłynął do Sejmu RP. Zespoły pieśni i tańca, kapele i grupy regionalne mają zyskać osobowość prawną, a przede wszystkim państwowe pieniądze.
Do Sejmu trafił poselski projekt ustawy o zespołach ludowych (druk nr 2603), złożony przez posłów klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego – Trzeciej Drogi. Jeśli ustawa wejdzie w życie, kapele, zespoły pieśni i tańca oraz grupy regionalne staną się podmiotami posiadającymi osobowość prawną, a także własny rejestr, organy, statuty i dostęp do finansowania z budżetu państwa. Brzmi znajomo? To niemal kopia rozwiązania zastosowanego w przypadku kół gospodyń wiejskich.
Projekt zakłada, że aby uzyskać osobowość prawną, zespół musi uzyskać pozytywną opinię Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, a następnie wpisać się do Krajowego Rejestru Zespołów Ludowych prowadzonego przez ARiMR, tę samą Agencję, która obsługuje dopłaty rolnicze oraz rejestruje Koła Gospodyń Wiejskich. Rejestracja jest bezpłatna, a rejestr jawny (z wyjątkiem danych osobowych członków). Warto też odnotować, że nadzór nad zespołami ludowymi ma sprawować Prezes ARiMR.
Projekt ustawy przewiduje wprowadzenie dedykowanego, dwufilarowego mechanizmu finansowania działalności zespołów ludowych ze środków budżetu państwa pozostających w dyspozycji ministra właściwego do spraw rolnictwa. W ramach I filaru przewiduje się bon inwestycyjny w wysokości 50 tys. zł, stanowiący jednorazową dotację celową przyznawaną na rozpoczęcie działalności, przeznaczoną na zakup środków trwałych (np. strojów ludowych, instrumentów akustycznych, nagłośnienia). W ramach II filaru przewiduje się subwencję stabilizacyjną w wysokości 25 tys. zł rocznie, stanowiącą stałe wsparcie finansowe na działalność bieżącą (np. honoraria dla instruktorów, wynajem sal, transport), wypłacaną po złożeniu sprawozdania z działalności. Szczegóły mają zostać określone w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw rozwoju wsi wydanego na podstawie art. 21 ust. 10 projektowanego rozporządzenia. Autorzy projektu przewidują, że przy założeniu rejestracji ok. 3 tys. zespołów oznacza to ok. 225 mln zł w pierwszym roku i 75-80 mln zł rocznie w kolejnych.
Dodatkowo autorzy projektu wskazują na konieczność uwzględnienia kosztów administracyjnych Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, związanych z weryfikacją wniosków o wydanie opinii w sprawie możliwości zakwalifikowania podmiotu jako zespołu ludowego – w wysokości ok. 400 tys. rocznie a także kosztów administracyjnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, obejmujących weryfikację wniosków o wpis do Krajowego Rejestru Zespołów Ludowych, wniosków o przyznanie pomocy finansowej, sprawozdań z wydatkowania przyznanych środków oraz realizację wypłat środków finansowych – w wysokości ok. 1,5 mln zł.
Ustawa ma wejść w życie dzień po ogłoszeniu, z wyjątkiem przepisów o finansowaniu – te zaczną obowiązywać 4 stycznia 2027 r. Aplikować o wpis do rejestru będzie można jeszcze w 2026 roku.
Projekt negatywnie zaopiniowała Rada Działalności Pożytku Publicznego. Rada rekomenduje odstąpienie od dalszych prac, wskazując, że tworzenie nowego bytu prawnego jest zbędne, bo zespoły ludowe już dziś mogą działać jako stowarzyszenia zwykłe, stowarzyszenia rejestrowe, fundacje albo w ramach instytucji kultury i kół gospodyń wiejskich. Nowy rejestr i odrębny system nadzoru to według Rady niepotrzebne obciążenie administracyjne – zarówno dla zespołów, jak i dla budżetu.

