Marszałek Województwa nakazał stowarzyszeniu zwrot dotacji w kwocie 45 tys. zł przeznaczonej na organizację festiwalu. Decyzję marszałka podtrzymało Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Co zrobił sąd?

“Samorządowa instytucja kultury. Instrukcja obsługi” – musisz ją przeczytać!

Sprawa dotyczy festiwalu filmowego, który odbył się w Łodzi w 2014 r. Organizator festiwalu otrzymał dotację na realizację wydarzenia w kwocie 45 tys. zł.  Dotacji udzielono w ramach otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych z zakresu kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji ogłoszonego przez Zarząd Województwa Łódzkiego.

Na początku 2015 r. stowarzyszenie, które było organizatorem festiwalu, jako podmiot dotowany złożyło Marszałkowi sprawozdanie z wykonania ww. zadania publicznego, z którego wynikało, że nie pobierało żadnych opłat od adresatów zadania.

Miesiąc później w czasie trwania czynności weryfikacyjnych stowarzyszenie złożyło korektę sprawozdania. W korekcie znalazła się kwota 6.453,68 zł jako „wpływy netto z biletów ze wszystkich obiektów festiwalowych”. Stowarzyszenie dodało, że na wszystkie wydarzenia nie będące projekcjami filmowymi, a także nieobjęte specjalnymi zaproszeniami, obowiązywał wstęp wolny. W dodatkowych wyjaśnieniach stowarzyszenie wskazało, opłaty pobierały trzy podmioty: inne stowarzyszenie, agencja oraz muzeum i to one a nie główny organizator festiwali uzyskały przychody z tytułu sprzedaży biletów.

Urzędnicy marszałka uznali, że pobieranie opłat było niezgodne z ofertą i nie ma znaczenia czy opłaty od adresatów zadania były pobierane bezpośrednio przez Stowarzyszenie, które było podmiotem dotowanym, czy też były one pobierane przez inny podmiot w imieniu stowarzyszenia. W związku z tym Marszałek Województwa zażądał zwrotu dotacji w pełnej kwocie, tj. 45 ty. zł z tytułu wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem.

Od decyzji Marszałka stowarzyszenie odwołało się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO uznało, że stowarzyszenie zrealizowało umowę niezgodnie z ofertą i podtrzymało decyzję Marszałka.

Na to rozstrzygnięcie stowarzyszenie wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Sąd stwierdził, że nie sposób uznać, że dotacja została w całości wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, bo festiwal się odbył i cele zadania zostały zrealizowane. Sąd potwierdził, że doszło do uchybień w zakresie wykonania zadania objętego umową o dotację. Jak czytamy w uzasadnieniu wyroku – „Jeden z warunków (tj. nieodpłatność wstępu na wydarzenia odbywające się w ramach festiwalu) nie przebiegł w sposób zakładany, ograniczając dostępność do wydarzeń związanych z festiwalem poprzez sprzedaż biletów na seanse filmowe”. Jednak w ocenie Sądu, w tej sprawie „kryterium wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem nie można postrzegać wyłącznie z perspektywy niedotrzymania jednego z warunków”.

Zdaniem Sądu słuszny był argument stowarzyszenia mówiący o tym, że zarówno Marszałek jak i SKO zbyt rygorystycznie podeszły do zagadnienia zwrotu dotacji i nie dokonały pogłębionej analizy regulacji ustawy o finansach publicznych na tle okoliczności niniejszej sprawy.

W związku z tym Sąd uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zwolnił stowarzyszenie zwrotu dotacji.

Orzeczenie jest nieprawomocne.