Czy wojewoda miał prawo zablokować odwołanie Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu?

Zarząd Województwa Dolnośląskiego podjął dziś uchwałę w sprawie odwołania Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Po ogłoszeniu decyzji przez Marszałka Województwa Cezarego Przybylskiego Wojewoda Dolnośląski poinformował o tym, że wstrzymał uchwałę Zarządu Województwa zaznaczając, że ma 30 dni na rozstrzygnięcie w sprawie spornej uchwały.

Decyzja Wojewody zaskoczyła władze województwa oraz przeciwników Cezarego Morawskiego. W internecie wybuchła dyskusja o tym, czy Wojewoda miał prawo do takiej decyzji i co ona tak naprawdę oznacza oraz czy Cezary Morawski ma prawo kierować teatrem i czy wypowiedzenie, które chciał mu wręczyć marszałek jest skuteczne? Dodać trzeba, ze Cezary Morawski oświadczył dziś, że wypowiedzenia nie przyjmie, bo… przebywa na zwolnieniu lekarskim.

Moim zdaniem

Zgodnie z Ustawą o samorządzie województwa Wojewoda sprawuje nadzór nad działalnością samorządu i w ciągu 30 dni ma prawo orzec o nieważności uchwały zarządu (lub sejmiku). Zgodnie z Art. 82. ust. 2. ustawy wszczynając postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności uchwały ma również prawo wstrzymać jej wykonanie. I z tego prawa skorzystał Wojewoda Dolnośląski. Chociaż trzeba przyznać, że wątpliwości zgłaszane przez przedstawicieli samorządu województwa co do tego, czy Wojewoda mógł wszcząć postępowanie nadzorcze i wstrzymać uchwałę, której Zarząd Województwa jeszcze nie zdążył mu oficjalnie dostarczyć (ma na to 7 dni) są uzasadnione. Jednak moim zdaniem skutek działania Wojewody byłby taki sam, również wtedy, gdyby zaczekał aż Zarząd Województwa dostarczy mu uchwałę.

Ustawa o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej w sprawie szczegółowych kwestii dotyczących zatrudniania i zwalniania pracowników na podstawie powołania odsyła do Kodeksu pracy (art. 68–72). Zgodnie z kodeksem pracy odwołanie jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę. Skoro wypowiedzenie jest skutkiem odwołania, które zostało wstrzymane przez Wojewodę, to moim zdaniem do wypowiedzenia pracy Cezaremu Morawskiemu póki co nie doszło. Zupełnie niepotrzebnie więc powoływał się na zwolnienie lekarskie.

Co będzie dalej? Zgodnie z ustawą jedynym kryterium oceny uchwały Zarządu Województwa przez Wojewodę jest jej zgodność z prawem. Wojewoda w swoim oświadczeniu nie wskazuje konkretnie, w jaki sposób uchwała Zarządu Województwa narusza prawo. Teoretycznie więc może po 30 dniach uznać, że uchwała jednak jest zgodna z prawem i odwołanie Cezarego Morawskiego stanie się faktem. Drugą, bardziej prawdopodobną opcją, jest unieważnienie uchwały rozstrzygnięciem nadzorczym. W takim przypadku Zarząd Województwa będzie mógł zaskarżyć decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wówczas sąd zdecyduje o zasadności unieważnienia uchwały przez Wojewodę.

Komentarze