Czasem organizator chcę się pozbyć dyrektora instytucji kultury, ale brakuje mu odwagi, żeby przyznać się do tego publicznie i próbuje zrobić to w tzw. białych rękawiczkach. Mam wrażenie, że właśnie dotyka to jednego z moich przyjaciół…

Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że z taką sytuacją mamy do czynienia w Bolkowie na Dolnym Śląsku. W mojej opinii burmistrz Grzegorz Kucab, najprawdopodobniej chce się pozbyć ze stanowiska dyrektora Gminno-Miejskiego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji, Bogusława Krukowskiego (na fot.) i wymyśla w tym celu razem ze swoimi prawnikami “wytrychy”, które (w części) są co najmniej wątpliwe prawnie i wprowadzają chaos i niepewność w instytucji.

Zamieszanie pierwsze

Bogusław Krukowski kieruje bolkowskim GMOKSiR-em prawie 20 lat. Pod koniec maja 2020 roku osiągnie wiek emerytalny. W ostatnich dniach 2018 roku burmistrz Kucab poinformował dyrektora Krukowskiego o tym, że jego powołanie na czas nieokreślony wygasa z końcem roku. Burmistrz powołał się przy tym na wyrok NSA z 2017 r., który zmienił interpretację przepisów wprowadzających nowelizację ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, czyli Ustawy z dnia 31 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz niektórych innych ustaw. Według NSA z dniem 1 stycznia 2012 r. kiedy to weszła w życie ww. ustawa wprowadzająca “straciło podstawę prawną powołanie dyrektora instytucji kultury na czas nieokreślony”. Opisywałem tę sprawę w grudniu 2018 r.

Burmistrz Kucab jednocześnie powierzył Bogusławowi Krukowskiemu pełnienie obowiązków dyrektora na rok, tj. do 31 grudnia 2019 r. Warto pamiętać, że zgodnie z prawem w instytucji kultury p. o. dyrektora może funkcjonować maksymalnie rok. To oznacza, że burmistrz powierzył obowiązki  Bogusławowi Krukowskiemu ze świadomością, że musi powołać “pełnoprawnego” dyrektora od 1 stycznia 2020 r. A powołać go musi na okres nie krótszy niż trzy lata.

Tymczasem okazuje się, że pozbawienie stanowiska dyrektora instytucji kultury w taki sposób może być niezgodne z prawem. Wczoraj opisałem wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który (jeszcze nieprawomocnie) stwierdził, że takie powiadomienie o wygaśnięciu powołania jest niezgodne z prawem a dyrektor powołany na czas nieokreślony de facto ma taki sam status jak dyrektor powołany na czas określony już po wejściu w życie nowelizacji ustawy. To oznacza, że jeśli organizator chce się go pozbyć, to musi go odwołać zgodnie z przepisami ustawy o organizowaniu działalności kulturalnej. To znaczy, że powinien na przykład udowodnić, że dyrektor złamał prawo zarządzając instytucją a sam zamiar odwołania skonsultować ze związkami zawodowymi w instytucji oraz stowarzyszeniami zawodowymi i twórczymi. Burmistrz Kucab tego oczywiście nie zrobił.

Według mnie to oznacza, że Bogusław Krukowski nadal jest pełnoprawnym dyrektorem instytucji. Niezgodne z prawem było bowiem zarówno powiadomienie go o wygaśnięciu jego powołania, jak i powierzenie mu pełnienia obowiązków dyrektora (o czym zresztą wyrok WSA w Krakowie również traktuje). W związku z tym Bogusław Krukowski powinien wyjąć z szuflady swoją starą pieczątkę z napisem “Dyrektor”, a tę z literkami “p. o.” wrzucić do niszczarki.

Zamieszanie drugie

Niewykluczone, że prawnicy burmistrza już się zorientowali, że pozbawienie stanowiska Bogusława Krukowskiego odbyło się niezgodnie z prawem. W Bolkowie wymyślono jednak inny sposób, który być może przy okazji, pozwoli na pozbycie się dyrektora w białych rękawiczkach. Ten sposób to połączenie instytucji.

W poniedziałek 30 września rada miejska w Bolkowie na wniosek burmistrza podjęła tzw. uchwałę intencyjną w sprawie zamiaru połączenia Gminno-Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Bolkowie i Biblioteki Publicznej Gminy i Miasta Bolków. W wyniku połączenia ma powstać Centrum Kultury Gminy Bolków. Co ciekawe uchwała nie określa terminu połączenia. 

W związku z tym, że jedną z łączonych instytucji jest biblioteka, zamiar połączenia musi zaopiniować biblioteka wojewódzka, Krajowa Rada Biblioteczna. Oprócz tego zgodę na połączenie musi wyrazić Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który dość rzadko zgadza się na łączenie bibliotek z innymi instytucjami. Pomimo, że połączenie ze względu na konieczność uzyskania zgody Ministra, póki co stoi pod znakiem zapytania, to w Bolkowie można usłyszeć pogłoskę o tym, że burmistrz już zadeklarował, kto ma zostać zastępcą dyrektora przyszłego Centrum Kultury. Jeśli burmistrz rzeczywiście taką deklarację złożył, to moim zdaniem przekroczył swoje kompetencje, ponieważ powołanie zastępcy będzie należało do dyrektora Centrum Kultury.

Zamieszanie trzecie

Jakby tego było mało, burmistrz zarządzeniem z 3 października ogłosił konkurs na dyrektora GMOKSiR w Bolkowie. Konkurs ma zostać rozstrzygnięty w iście ekspresowym tempie, bo dokumenty można składać tylko do 18 października. 

Pytanie brzmi – po co ogłaszać konkurs na dyrektora GMOKSiR jednocześnie ogłaszając zamiar połączenia instytucji i w związku z tym powołania nowej, tj. Centrum Kultury Gminy Bolków? Przecież jeśli zamiar połączenia się powiedzie, wówczas zwycięzca konkursu straci stanowisko z mocy prawa w momencie powołania. Czy w związku z tym odbędzie się kolejny konkurs?

Zamieszanie czwarte

Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, jeśli wziąć pod uwagę, że dyrektor Bogusław Krukowski podlega ochronie przed zwolnieniem w okresie przedemerytalnym, bo do osiągnięcia wieku emerytalnego brakuje mu mniej niż 4 lata. Zgodnie z prawem w tym czasie pracodawca nie może zwolnić pracownika, jak również dokonywać żadnych zmian w umowie dotyczących wysokości wynagrodzenia lub warunków pracy. To oznacza, że Bogusław Krukowski niezależnie od woli burmistrza będzie pracował w GMOKSiR na obecnych warunkach jeszcze przez prawie 8 miesięcy. Nawet jeśli burmistrz w legalny sposób go odwoła i powoła nowego dyrektora. Nie trzeba dopowiadać, że oznaczać to będzie m. in. dodatkowe koszty dla instytucji.

W tej sytuacji ruchy burmistrza związane z GMOKSiR tym bardziej wydają się pozbawione sensu…

Jak z tego wybrnąć?

Panie Burmistrzu! Podejmowane przez Pana działania robią wrażenie niespójnych, niekonsekwentnych i (w części) niezgodnych z prawem. W środowisku bolkowskiej kultury wprowadza Pan chaos i niepewność. Jeżeli swoje zamiary będzie Pan nadal realizował w takim stylu odczucia te jedynie się pogłębią.

Rekomenduję Panu po pierwsze, aby uznał Pan bezprawność i w związku z tym bezskuteczność “wygaszenia” powołania Bogusława Krukowskiego a co za tym idzie powierzenia mu pełnienia obowiązków dyrektora GMOKSiR. 

Po drugie, skoro zamierza Pan łączyć instytucje, to (o ile Minister się zgodzi), niech Pan dokona tego z dniem 1 czerwca 2020 r., tj. w czasie, gdy Bogusław Krukowski już nabędzie prawa emerytalne. 

Po trzecie, w związku z tym niech Pan unieważni pochopnie ogłoszony konkurs na dyrektora GMOKSiR i ogłosi kolejny dopiero za kilka miesięcy, wtedy gdy będzie Pan miał już wiedzę, czy do połączenia instytucji dojdzie. 

Wreszcie po czwarte, niezależnie od tego, czy do połączenia dojdzie, czy nie, niech Pan sobie powoła nowego dyrektora dopiero od 1 czerwca 2020 r. (może Pan to zrobić nawet bez konkursu). Wcześniej niech Pan pożegna wielką wiązanką kwiatów Bogusława, który będzie mógł wówczas przejść na zasłużoną emeryturę i zakończyć, niewątpliwie trudną i prowadzoną w nerwowej atmosferze, współpracę z Panem.

Fot. Paweł Kamiński