Imponująca animacja powstaje we wrocławskim Centrum Technologii Audiowizualnych. Film, który powstaje w technice rotoskopii, opowiada o Karlu Klingercie, wielkim wrocławskim wynalazcy z końca XVIII wieku, który stworzył m. in.: skafander do nurkowania, zapalniczkę na sprężone powietrze, lampę do prac podwodnych, termometr i kompas dla osób niewidomych, protezę ręki oraz wózek inwalidzki.

Krótkometrażową, ok. 20-minutową animację przygotowuje studio Artcore, we współpracy z warszawskim Muzeum Nurkowania. Film poświęcony jest postaci sławnego wynalazcy Karla Heinricha Klingerta, który żył we Wrocławiu w latach 1760-1828. Oprócz pierwszego semi-atmosferycznego skafandra do nurkowania z 1797 r., który był jego największym dziełem, Klingert wynalazł m. in. zapalniczkę na sprężone powietrze, lampę do prac podwodnych, termometr i kompas dla osób niewidomych, protezę ręki, wózek inwalidzki i sprężarkę do butli.

Główna bohaterka filmu „Skafander Klingerta” to sześcioletnia córka Klingerta Bi, która od czasu utonięcia młodszego brata Oscara boi się wody. Jej ojciec po stracie syna zamyka się w sobie i poświęca pracy nad pierwszym na świecie semi-atmosferycznym skafandrem do nurkowania i ratowania tonących. Pierwszy pokaz wynalazku to szansa na wyjazd całej rodziny do Anglii. Bi przekonana, że jej brat wciąż żyje, a skafander to potwór, który zawładnął jej ojcem, stara się z pomocą przyjaciela Petera, zniszczyć go zanim cała rodzina na zawsze wyjedzie z Wrocławia.

– Zdecydowaliśmy się opowiedzieć o Klingercie z perspektywy jego kilkuletniej córki. Mała Bi początkowo widzi w skafandrze potwora i próbuje go zniszczyć, ale z czasem rozumie, jak ważnym i potrzebnym jest wynalazkiem. Jej walka z potworem jest okazją dla całej rodziny do poradzenia sobie z traumą bo stracie Oscara – mówi Artur Wyrzykowski, reżyser i producent „Skafandra Klingerta”.

Autorką scenariusza do filmu jest Agata Koschmieder, a kierownikiem artystycznym projektu – Bartosz Trojanowski. Twórcą animacji jest studio Artcore, które współpracuje przy projekcie z Muzeum Nurkowania w Warszawie, a koproducentem – Centrum Technologii Audiowizualnych, sukcesor Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu.

– Cały projekt związany z przypomnieniem postaci K. H. Klingerta, wynalazcy wrocławskiego z epoki Oświecenia, rozpoczęliśmy my Warszawiacy, licząc na to, że włączą się do niego koledzy i instytucje z Wrocławia. Z przyjemnością stwierdzam, że tak się dzieje, a współpraca z CeTA jest tego najlepszym dowodem – mówi Karina Kowalska, współzałożycielka Muzeum Nurkowania w Warszawie.

– To kolejny, po „Twoim Vincencie” i „Iluzjonistach”, projekt animacji, który chętnie wspieramy. Film „Skafander Klingerta” powstaje techniką rotoskopii. W naszym studiu realizowane będą zdjęcia z aktorami, którzy potem zostaną przerysowani i umieszczeni w scenografii XVIII-wiecznego Wrocławia – mówi dr Robert Banasiak, Dyrektor Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu.

Premiera filmu przewidziana jest na 2017 r.

Więcej informacji o projekcie i zwiastun filmu na stronie skafanderklingerta.pl